W książce
opowiedziana jest historia Katarzyny Wielkiej, która z wrażliwej 14-letniej
dziewczyny staje się bezwzględną władczynią. Jej prawdziwe imię to Zofia. Przybyła
na dwór rosyjski jako kandydatka na żonę Piotra III.
Jedną z
głównych postaci jest dwórka Warwara (Barbara, jest Polką). Początkowo
zdobywała informacje dla Elżbiety a później staje się przyjaciółką Katarzyny. To
właśnie Barbara pokazuje nam dwór rosyjski „od podszewki”. Dzięki niej znamy
wszystkie intrygi i zakamarki pałacu.
Książka nie
jest 100% oddaniem prawdy. Jest to powieść historyczna, którą ja czytałam z
zapartym tchem. Bardzo dużo dowiemy się o carycy Elżbiecie, bowiem książka
opowiada dopiero początek kariery Katarzyny. Dalszy ciąg losów nowej władczyni
jest w przygotowaniu. Pierwsza część bardzo mi się podobała, dlatego nie mogę
doczekać się już kolejnej.